Jedno okno do wszystkiego
SSH, terminal PTY, SFTP, edycja plików, monitoring, procesy i systemd. Bo otwieranie osobnych programów było najwyraźniej zbyt mainstreamowe.
Desktopowa aplikacja do zarządzania VPS i dedykami przez SSH lub Vibe Agent. Jedno okno zamiast panelu WWW i resztek godności administratora. Pomaga wykonywać zadania, których i tak nie rozumiesz.
W praktyce: ambitny desktopowy kombajn, który próbuje robić wszystko jednocześnie.
SSH, terminal PTY, SFTP, edycja plików, monitoring, procesy i systemd. Bo otwieranie osobnych programów było najwyraźniej zbyt mainstreamowe.
Obsługa Dockera, bo przecież skoro można coś opakować w kontener, to czemu nie opakować również całego problemu.
Agent z bezpiecznym pairingiem i realtime metrics. Brzmi poważnie. Na szczęście interfejs nadal pamięta, że został zrobiony „na vibe”.
Na papierze wygląda jak kombajn. Teraz trzeba sprawdzić, czy ten kombajn odpala się bez rytuału i ofiary z RAM-u.
Według legendy projekt powstaje głównie z pomocą AI. Co, oczywiście, absolutnie nie dowodzi, że autor nie wie co robi. Dowodzi tylko, że bardzo dobrze wie, gdzie znajduje się przycisk „Generate”.
VibeSSH posiada unikalny moduł AI-Assisted Development™. Jeśli czegoś nie rozumiesz, nie martw się — istnieje duża szansa, że osoba pisząca kod też tego nie rozumie.
Bo „u mnie działa” nie jest jeszcze metodą QA.
Docelowo VibeSSH ma być miejscem, z którego zarządzasz praktycznie całym cyklem życia aplikacji i infrastruktury.
Podstawowy zestaw do zarządzania serwerem.
Wykodujesz witrynę taką, jak ta, oraz projekt taki jak VibeSSH.
Java, Python, JS
Bo jeden panel to za mało, więc zrobimy jeszcze jeden, jeszcze większy, jeszcze bardziej niepotrzebny.
Proomptujesz lokalnie, wdrażasz później, modlisz się zawsze.
Założenie jest takie: Ma robić wszystko. Czy zastąpi go w Twoim konkretnym przypadku? To właśnie jest dobry temat do testów. Jak wyjdzie? Nie moja sprawa.
Nie. Aplikacja ma uprościć zarządzanie serwerem. Paradoksalnie osoby znające SSH mogą mieć trudności z korzystaniem z tego projektu, ponieważ został on stworzony dla osób z trudnościami w myśleniu.
AI jest integralną częścią tego projektu. Proces wytwarzania jest mocno wspierany przez AI. Czy to oznacza brak wiedzy autora? Nie wiem. Czy daje nam świetny materiał do żartów? Zdecydowanie.
Nie, nie jest. Ale gotowy produkt będzie wyglądał tak samo jak obecna wersja.
Jeśli używasz SSH na co dzień — tak. Ale utrzymuj to w tajemnicy przed innymi. Najlepiej, aby nikt nie odkrył, że panel potrafi zarządzać serwerem aż za dobrze.
Pierwszy publiczny release już w następną środę. Jeśli masz za dużo wolnego czasu — zainteresuj się tym projektem. Nie interesuje nas twój feedback.
Zgłoś się do testów